Fotografia rodzinna

Fotografie rodzinne są niepowtarzalne.

Rodzice i dzieci, pary zakochanych, bliscy tworzą prawdziwe, szczere relacje, przepełnione przede wszystkim miłością.
Chciałabym złapać dla Was tę miłość na zdjęciach, które zostaną z Wami już na zawsze.

Nie ma lepszej pamiątki rodzinnej, która przywoła emocje i wspomnienia. To trochę jak podróż w czasie na własnej kanapie, z kubkiem ciepłej herbaty.
Na sesję rodzinną możemy wybrać się w plener lub wykonać ją w Twoim domu.
Sesja potrwa ok .2 godz. (choć tu wszystko zależy od uczestników, szczególnie tych najmłodszych).
Powiedzmy sobie szczerze, jeśli są dzieci, to plany możemy odłożyć na bok. Dlatego to do nich będziemy dostosowywać tempo i długość sesji.

Chciałabym, żeby to był czas tylko dla Was i Waszych relacji, stąd moje fotografowanie będzie jak najbardziej naturalne i podążające za Wami.
Niech to będzie kolejne przyjemne wydarzenia w życiu Waszej rodziny.

Sesję rodzinną możemy wykonać tak po prostu, bez okazji. Istnieją również pewne etapy w rozwoju rodziny, które w wyjątkowy sposób można uczcić: sesja pary, ciążowa, noworodkowa, roczkowa… Jeśli chcesz, mogę zamknąć w ciepłych kadrach Waszą rodzinną historię.

Pakiety

historie

PAKIET
MINI

6 wybranych przez Was ujęć w formie plików cyfrowych

6 wydruków na jedwabistym papierze 13x19 cm z białą ramką

dodatkowe ujęcie: 40 zł

350 zł

blog

PAKIET
MEDIUM

15 wybranych przez Was ujęć w formie plików cyfrowych

15 wydruków na jedwabistym papierze
13x19 cm z białą ramką

dodatkowe ujęcie: 30 zł

600 zł

fotografia rodzinna

PAKIET PREMIUM

30 wybranych przez Was ujęć w formie plików cyfrowych

30 wydruków na jedwabistym papierze
13x19 cm z białą ramką

20 stronicowy album 20x20 cm

dodatkowe ujęcie: 25 zł

1100 zł

Co zawiera sesja

czas przygotowania do sesji
doświadczenie i umiejętności fotografa
czas podczas sesji
dojazd (do 60km od Elbląga)
wydruki, pakowanie i wysyłka produktów
przetrzymywanie zdjęć w wirtualnej galerii
opłaty związane z prowadzeniem działalności

Chcesz umówić się na sesje?
Napisz do mnie!

Jeśli marzą Ci się naturalne, ciepłe kadry przepełnione emocjami, to dobrze, że tu jesteś.
Bo najważniejsza jest miłość, a ona wyraża się również poprzez dbanie o wspomnienia .

To uważność i docenianie chwil, wspólne ich przeżywanie … A potem zatrzymywanie na dłużej,by za jakiś czas wyjąć album ze zdjęciami i mieć możliwość wspominania szczęśliwych momentów w Twoim życiu.
By zobaczyć ile się zmieniło, przypomnieć, co się przeżywało i ile przeszło.
Poczuć wdzięczność, że ktoś kiedyś te zwykłe, a dziś niezwykłe chwile zamknął w kadrach.
Jeśli chcesz, mogę być to ja.

Decydując się na sesję u mnie akceptujesz regulamin.

Jeszcze nie wiesz czy album z sesji to coś dla Ciebie?  Przeczytasz o nich więcej tutaj.

  • Bez sensu to nie ma sensu…  📸 Każdy kto chce zatrudnić fotografa, powinien odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie:  Jakie zdjęcia chcę oglądać w swoim albumie?  📸 Każdy fotograf powinien odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie:  Po co robię zdjęcia?  To musi pasować 🧩🧩.
  • Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
  • Czarno- białe zdjęcia pokazują inaczej.  Tak jakby na pierwszy plan wysuwały się drobne gesty, spojrzenia, myśli…  Znika kolor, ale pojawia się więcej tego, co ukryte w nas.  Ta czerń i biel jest onieśmielająca. 
Oglądając taki obraz podchodzi się jakby na palcach, by nie przeszkodzić w wydarzaniu się chwili.
  • Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
  • Bądźmy tymi zwykłymi ludźmi, którzy małymi, drobnymi czynami dobroci oddalaj ciemność. 
Miłości 🤍
  • Każdy grudzień jest inny.  Z każdym rokiem stópki są coraz większe, a wypowiadane zdania dłuższe. 
Może masz o jedną zmarszczkę więcej, ale także kolejne buziaki do kolekcji i wspominania.  Właśnie teraz tworzycie te najpiękniejsze dziecięce wspomnienia, które potem przypominają się, pozostawiając ciepło w sercu.  Pewne jest, że ten grudzień się nie powtórzy, ale Wy zatrzymacie go na zawsze w swoich sercach.  fotografia rodzinna • Boże Narodzenie • naturalna fotografia • sesja świąteczna
Bez sensu to nie ma sensu… 📸 Każdy kto chce zatrudnić fotografa, powinien odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie: Jakie zdjęcia chcę oglądać w swoim albumie? 📸 Każdy fotograf powinien odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie: Po co robię zdjęcia? To musi pasować 🧩🧩.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
1/6
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. 
Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. 
Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć.  A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry.  Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać.  Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
Fotografowałam kiedyś ślub, na którym zapamiętałam jedną szaloną parę. Weronika była świadkową, a towarzyszył jej Oskar, ówczesny narzeczony. Powiem tak: nie dało się ich nie zauważyć. A potem spotkaliśmy się już na ich własnym ślubie i weselu :). Oni się pobierali, ja dbałam o najlepsze kadry. Napisać, że było wspaniale, to jak nic nie napisać. Poza tym chyba nie da się tego przekazać słowami, więc zapraszam do oglądania.
4 tygodnie ago
View on Instagram |
2/6
Czarno- białe zdjęcia pokazują inaczej. Tak jakby na pierwszy plan wysuwały się drobne gesty, spojrzenia, myśli… Znika kolor, ale pojawia się więcej tego, co ukryte w nas. Ta czerń i biel jest onieśmielająca. Oglądając taki obraz podchodzi się jakby na palcach, by nie przeszkodzić w wydarzaniu się chwili.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
3/6
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍  W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼.  Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. 
Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia.  A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️…  Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka?  #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
Nie da się ukryć, że sesje na plaży z morzem w tle należą do jednych z moich ulubionych 🤍 W powietrzu czuć, że wiosna rozgaszcza się pomiędzy nami coraz śmielej, więc okazji do takich spotkań będzie zdecydowanie więcej 🌼. Zima była potrzebna, taki czas wycofania, uspokojenia, wyciszenia jest naprawdę wartościowy. Pięknie stworzony jest ten świat, że pory roku mogą wyznaczać rytm życia. A teraz wszystko budzi się do życia i ja też 🤸‍♀️… Kto ma ochotę już wyskoczyć spod kocyka? #fotografiarodzinna #fotografelblag #zatokagdanska #wspolnechwile
1 miesiąc ago
View on Instagram |
4/6
Bądźmy tymi zwykłymi ludźmi, którzy małymi, drobnymi czynami dobroci oddalaj ciemność. 
Miłości 🤍
Bądźmy tymi zwykłymi ludźmi, którzy małymi, drobnymi czynami dobroci oddalaj ciemność. Miłości 🤍
4 miesiące ago
View on Instagram |
5/6
Każdy grudzień jest inny. Z każdym rokiem stópki są coraz większe, a wypowiadane zdania dłuższe. Może masz o jedną zmarszczkę więcej, ale także kolejne buziaki do kolekcji i wspominania. Właśnie teraz tworzycie te najpiękniejsze dziecięce wspomnienia, które potem przypominają się, pozostawiając ciepło w sercu. Pewne jest, że ten grudzień się nie powtórzy, ale Wy zatrzymacie go na zawsze w swoich sercach. fotografia rodzinna • Boże Narodzenie • naturalna fotografia • sesja świąteczna
4 miesiące ago
View on Instagram |
6/6
Przewijanie do góry